Pisanie tak zwanych Meeting Raportów to pewna mała tradycja Bractwa. Zawsze po większych wydarzeniach, w których udział braliśmy, ktoś spisuje całkowicie subiektywne wrażenia opisujące zajście. Oto właśnie one, dające wgląd w skrawek życia Bractwa.
|
Maraton X
|
Zaraz po pozbyciu się bagaży z samochodu ruszyliśmy do pobliskiej knajpki nad brzegiem jeziora. Zaczęło płynąć piwo, jednak szybko zdecydowaliśmy, że chyba jednak przeniesiemy się na Promenadę. |
|
Battletechon I
|
Nigdy w swym życiu nie widziałem takiego nagromadzenia trafień krytycznych, i takiego pecha jak podczas tej kampanii tylko po jednej stronie konfliktu. |
|
Walt Disney World
|
Ponieważ lot zająłby zbyt wiele czasu (3 miesiące według specjalistów z NASA), zostaliśmy zahibernowani. |
|
Maraton IX
|
Wcześnie rano (no... jak wstaje to jest rano) spotkaliśmy się w końcu na dole i zaczęliśmy ustalać plany. |
|
Arrr!!! Arrr!!!
|
Snuliśmy się w tłumie ludzi przeglądając plakaty filmowe i coraz bardziej udzielała man się głupawka, która zaowocowała korektami tytułów, na właściwe epoce. |
|
Wyprawa
|
Morze było w miarę spokojne, lecz zaskoczyła nas bliskość Szwecji, która doskonale było widać z naszego brzegu. |
|
Wesele
|
Oficjalne rozpoczęcie imprezy planowano na sobotę we wczesnych godzinach rannych jednak część konwentowiczów przyjechała wześniej. |
|
Maraton VII
|
Lipiec 2002 to był dobry miesiąc. Żołnierze z Opola pojechali do Afganistanu, kilkumetrowy meteoryt spłonął w ziemskiej atmosferze nie dotarłszy do poziomu gruntu, w kinach zapowiadano "Raport mniejszości", a inflacja znów spadła. |
|
Poznań
|
Zaczęło się od wielkich i ambitnych planów - pojedziemy, pojedziemy... W sumie pojechały trzy osoby, z czego ludzi Bractwa było dwóch - ja i Ciepły. Trzecia osoba była Yardis. |
|
Roy i Arnold
|
Już na początku okazało się, że nie ma zarezerwowanych dwóch stolików tylko jeden, ale dzięki wrodzonym umiejętnościom kompresji danych zmieściliśmy się przy jednym. |
|
Sylwester 2002
|
Niby nic się nie działo, ale czuło się w powietrzu tą delikatną atmosferę zdenerwowania. Ewa stwierdziła, że wszystko sama zrobi z pomocą Jadis. Cóż... jej wybór. |
|
Rahnna impreza
|
Dnia 24 listopada 2001 roku odbyła się impreza w Głogowie, zorganizowana przez brata Rahna. Jakaś tam okazja była, ale brat Rahn nie do końca chciał się przyznać ile to już ma lat i oscylował w okolicy 30-ki. |
|
83 Eskadra
|
Pas Marcussa to bardzo burzliwy rejon... Sektor Daggord nie może narzekać na atrakcje, ale prawdziwa zabawa zaczyna się po przekroczeniu granic sektora w "prawdziwy" Pas... |